Uczucia są po to, by je czuć…

Inteo jest praktyką stawania się w pełni świadomym

 

Drogą prowadzącą do Stanu Naturalnie Otwartej Świadomości, Obecności lub innymi słowy Chwili  Teraźniejszej tzw. TU I TERAZ.

Proces ten odbywa się poprzez uświadamianie sobie kolejnych warstw utożsamiania się z permanentnie operującymi w nas emocjami ( klimatami emocjonalnymi) przejawiającymi się w naszych myślach, w ciele, w emocjach i w zachowaniach.

Utożsamienie (a raczej kolejne Warstwy Utożsamień) w danym momencie z jakimś uczuciem, inaczej mówiąc bycie pod wpływem uczuć, bycie rządzonym przez uczucia, których nie jesteśmy świadomi, a które żyją za nas, przejawiają się w myślach, w ciele, oddychają nami, używają nas i popychają do określonych zachowań – oto jedyna przeszkoda w byciu w pełni Otwartą i Wolną Świadomością.

Podstawą  praktyki  jest prawda tego jak się czuję wobec tego – co na zewnątrz i wewnątrz mnie. Czucie swojej chwili obecnej w całej prawdzie, taką jaką ta chwila jest.

Gotowość do stawania w tej prawdzie – to pierwsza brama procesu Inteo, przez którą można wejść w stan doświadczenia siebie prawdziwego. Jeszcze nie w pełni Otwartego, Wolnego i Świadomego – to jednak Gotowego do przeżywania każdej zaistniewającej emocji.
Czucie swojej chwili obecnej w całej jej prawdzie otwiera przed nami głębszy poziom doświadczania. Nasza świadomość ulega poszerzeniu i dzięki temu możemy zauważyć bardziej ukryte poziomy utożsamień.

Tak więc, drugą bramą procesu, a  zarazem esencją Inteo jest zauważanie i doświadczenie kolejnych warstw uczuć, pojawiających się jako emocjonalny sprzeciw ( stosunek )         wobec tego jak się czuję – czyli zauważanie i doświadczanie „uczuć przeciwko uczuciom”.  Zauważamy utożsamienie emocjonalne, pod wpływem którego się znajdujemy, które żyje za nas nasze życie, i które powoduje, że czujemy się oddzieleni od tego co jest i w konflikcie z tym co jest.

Świadomość zaś powoduje, że przestajemy być pod władzą tego utożsamienia i zaczynamy autentycznie doświadczać i czuć, będąc w swoim Naturalnym Stanie, Stanie Otwartej Świadomości, stanie poza utożsamieniem, w którym doświadczam siebie jako istoty prawdziwej,  otwartej, wolnej a nawet kochającej.

Praktykowanie Inteo pozostawia po sobie efekty uboczne w postaci harmonizacji sfery emocjonalnej, stopniowemu uwalnianiu się stresu z ciała i psychiki (co wpływa wielowymiarowo na odczuwanie dobrostanu w różnych sferach), przebudzenie do radości życia (smakowania życia!), kreatywności, wolności i wewnętrznej mocy.

Jednakże nie jest to cel praktyki.

Inteo nie należy zaliczać do oferty praktyk podnoszących jakość naszego życia (nawet jeśli tak się nieuchronnie dzieje). Proces Inteo choć jest, to i nie jest kolejną uzdrawiająca techniką.

Inteo jako proces stawania się w pełni świadomym jest procesem paradoksu. Każdy cel, zmierzanie dokądś w  tej praktyce może być z pewnością siłą pobudzającą nas ku praktyce, lecz jednocześnie może stać się pułapką tej praktyki – jeśli motywacja ta pozostanie na nieuświadomionym poziomie.

Oznacza to, iż nawet jeśli motywacją do praktyki Inteo będzie poprawa naszego samopoczucia, to proces ten nieuchronnie doprowadzi nas do odkrycia „naprawczych” emocji-motywacji popychających nas w kierunku działań poprawiających, polepszających nasze samopoczucie i ostatecznie obnaży utożsamienie z „Umysłem naprawiacza” w nas.

Tak więc kiedy paradoksalnie znika cel praktyki i niejako celem staje się „praktyka sama w sobie” – samoistnie zaistniewa Stan Naturalnie Otwartej Świadomości.